Gazeta Wyborcza Stołeczna 7_02_2023 s.4
Społecznicy biją na alarm w sprawie rezerwatu przyrody „Stawy Raszyńskie”. Państwowa instytucja ogłosiła przetarg na liczącą ponad hektar działkę. Część gruntu to rezerwat, część to jego otulina. Mieszkańcy boją się, że grunt przejmą deweloperzy i go zabudują. – Państwowy instytut chce pozbyć się działki, której znaczna część, 30% to rezerwat przyrody, reszta leży w otulinie rezerwatu. To niezrozumiałe, przecież powinien dbać o rezerwat i go chronić. Zwykle dzieje się odwrotnie, państwo skupuje działki tworząc rezerwaty i parki narodowe. Obawiamy się, że ten precedens może otworzyć drogę do przejmowania po kawałku terenów chronionych. Deweloperzy zainwestują w trudny grunt, poczekają na zmianę przepisów. A potem zbudują osiedle w rezerwacie.



